Środa. Siódma wieczorem. Lodówka niby pełna, ale co ugotować — nie wiadomo. Z tego frustrowującego momentu powstał JadłoPlan.
Pomysł był prosty: skoro problem z „co na obiad" ma prawie każda rodzina, może gotowe menu to normalna usługa, której po prostu nikt jeszcze nie zrobił porządnie w Polsce. Tak myślała Marta — dietetyczka z dziesięcioletnim stażem, która codziennie dostawała od klientów to samo pytanie: mam przepis, ale co z tym dalej?
Pierwsze menu testowe rozesłała znajomym w 2022 roku. Dostali jadłospis na tydzień, listę zakupów i krótkie przepisy. Odpowiedzi były dobre — a konkretnie: „czy możesz zrobić na następny tydzień?". Tyle wystarczyło żeby zrozumieć, że to ma sens.
Dziś za JadłoPlan stoi mały zespół. Marta układa jadłospisy i pilnuje żeby wartości odżywcze miały ręce i nogi. Piotr — kucharz z restauracyjnym backgroundem — testuje każdy przepis w domowej kuchni, żeby upewnić się że da się go zrobić bez specjalistycznego sprzętu. Asia zajmuje się komunikacją i zbiera feedback od klientów, który idzie prosto do kolejnych zestawów.
Nie ma tu korporacyjnych struktur ani inwestorów wywierających presję. Robimy to bo sami tego potrzebujemy i wiemy że inni też.
Każdy jadłospis zaczyna się od rynku — co jest w sezonie, co aktualnie tanie i dostępne. Potem Marta buduje tygodniowy plan posiłków tak, żeby składniki się uzupełniały i nic się nie marnowało. Piotr sprawdza czy przepisy są realistyczne. Potem całość trafia do korekty i do was.
Nie korzystamy z generatorów menu ani AI do układania przepisów. To ręczna robota, za którą bierzemy odpowiedzialność. Jeśli coś nie wychodzi albo przepis jest bez sensu — piszcie, naprawiamy i wysyłamy poprawioną wersję.
Menu układamy z tym co aktualnie dostępne na polskim rynku. Letnie menu różni się od zimowego — bo składniki się różnią.
Przepisy bez egzotyki i drogich składników. Wszystko do kupienia w przeciętnym polskim supermarkecie.
Dania tygodniowe: do 45 minut. Menu studenckie: do 25 minut. Nie wymagamy poświęcania całego popołudnia.
Zdrowe nie musi znaczyć bez smaku. Każdy przepis przechodzi przez kuchnię zanim trafi do pakietu.
Biuro mamy przy ul. Świętego Marcina 15 w centrum Poznania. Nie prowadzimy stacjonarnego sklepu — ale jeśli chcesz wpaść i porozmawiać, napisz wcześniej na nasz numer. Lubimy takie wizyty.
Zamówienia obsługujemy online — dostajesz plik od razu po płatności, bez czekania i wysyłki.